Oddychamy powietrzem, które w dużej mierze powstaje bardzo blisko nas. Niska emisja to zanieczyszczenia pochodzące z domowych pieców i małych kotłowni, wydobywające się z kominów na wysokości do około 40 metrów. To właśnie one są dziś głównym źródłem smogu w Polsce i realnym zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców osiedli, wsi i mniejszych miast.
Dane są jednoznaczne.
Sektor komunalno-bytowy odpowiada za około 85–86 procent emisji pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10. To oznacza, że jakość powietrza, którym oddychamy na co dzień, w dużej mierze zależy od tego, czym i jak palimy w domowych piecach.
Najbardziej odczuwalne skutki pojawiają się w sezonie grzewczym. Smog obciąża układ oddechowy i krążenia. Osoby z astmą, POChP czy chorobami serca częściej trafiają do lekarzy i szpitali z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia. U seniorów nawet krótkotrwała ekspozycja na zanieczyszczone powietrze może prowadzić do poważnych zaostrzeń chorób przewlekłych.
Szczególnie niebezpieczne są substancje powstające podczas spalania paliw stałych w starych lub niewłaściwie użytkowanych piecach. Do powietrza trafiają wtedy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, w tym benzo(a)piren – związek o silnym działaniu rakotwórczym. To nie jest problem odległy w czasie. Regularne wdychanie takich zanieczyszczeń zwiększa ryzyko nowotworów, chorób płuc i układu krążenia.
Najbardziej narażone są grupy wrażliwe. Dzieci oddychają szybciej niż dorośli i wdychają więcej powietrza w przeliczeniu na masę ciała. U kobiet w ciąży smog może wpływać na rozwój płodu. Seniorzy i osoby przewlekle chore często nie mają rezerw zdrowotnych, które pozwoliłyby organizmowi poradzić sobie z kolejnym obciążeniem.
Szczególnym zagrożeniem jest spalanie odpadów, plastiku czy lakierowanego drewna.
Wtedy do powietrza uwalniają się wyjątkowo toksyczne związki chemiczne. Trują one nie tylko osobę, która wrzuca je do pieca, ale wszystkich mieszkańców w promieniu kilkuset metrów. W praktyce oznacza to, że decyzja jednej osoby wpływa na zdrowie całej ulicy.
Nie można też pomijać bezpośrednich zagrożeń życia. Stare, nieszczelne piece i zaniedbane kominy zwiększają ryzyko zatrucia tlenkiem węgla, czyli czadem. To gaz bezwonny i niewidoczny, który każdego roku prowadzi do ciężkich zatruć i zgonów. Brak regularnych przeglądów kominiarskich podnosi także ryzyko pożarów budynków.
Niska emisja ma charakter hiperlokalny.
To, czym palimy we własnym piecu, decyduje o jakości życia naszych sąsiadów. Można ją porównać do palenia papierosów w zamkniętym, wspólnym pokoju. Nawet jeśli tylko jedna osoba to robi, dymem oddychają wszyscy, niezależnie od tego, jak bardzo dbają o swoje zdrowie.
Podczas wydarzenia online „Oddychaj świadomie – jak Twoje wybory wpływają na zdrowie” rozmawialiśmy o tym, że zmiana zaczyna się od codziennych decyzji. Od sposobu ogrzewania domu, od tego, co trafia do pieca, od świadomości, że czyste powietrze nie jest abstrakcyjnym hasłem, ale wspólną odpowiedzialnością. Zdrowe miasto zaczyna się tam, gdzie mieszkańcy rozumieją, że oddychamy tym samym powietrzem.
Zobacz cały Event Online, kóry poprowadził specjalista w zakresie smogu, członek rady programowej Findacji CommuniCare – Marcin Morawski

